Szukasz kursu specjalistycznego z BHP, SEP lub kursu excel? Kurs edukacyjny!

Inaczej wygląda angielski w londynie niż w pozostałej części kraju

Wiele osób w ostatnim czasie zapytało mnie jak wygląda angielski w londynie i czy można zauważyć różnie pomiędzy tamtejszym stylem wypowiedzi w zestawieniu z innymi regionami Anglii. Osobiście nie mam absolutnie żadnych kłopotów z komunikowaniem się z londyńczykami, lecz jeszcze kilka lat temu nie rozumiałem kompletnie nic z tego co do mnie mówili. Jest to podyktowane tym, że na przestrzeni wieków wykształcili sobie taki akcent i nie są oni w stanie tego w jakikolwiek sposób pominąć. W pełni rozumiem ludzi, którzy tutaj przyjeżdżają i myślą, że bardzo dobrze rozmawiają po angielsku, ale gdy przychodzi konfrontacja z mieszkańcami Londynu nie potrafią wypowiedzieć z siebie ani jednego poprawnego słowa. Dzieje się tak dlatego, że w głowie masz ułożone idealne zdania i jesteś gotów je powiedzieć na głos, ale w tym momencie do ciebie zwraca się londyńczyk, który w twoim mniemaniu coś bełkocze i pomimo, iż stara się mówić powoli nie jesteś w stanie za nic go zrozumieć i zaczynasz się stresować przez co twoja mowa zaczyna kuleć i to bardzo. Moim zdaniem angielski w londynie stworzył swój unikalny styl, który powinien być odrębnym językiem i nie uważam żeby było w tym zbyt wiele przesady. Mieszkańcy stolicy Anglii są niezrozumieni przez obywateli z tego samego państwa tylko z innej części wysp, a to powinno dawać trochę do myślenia w tej kwestii. Do tego kraju przyjechałem w celach zarobkowych, ale z językiem angielskim miałem wcześniej wiele do czynienia gdyż w szkole nie stwarzał mi żadnych problemów i byłem w nim dobry do tego stopnia, że dawałem przez kilka lat korepetycje młodszym od siebie rówieśnikom. Dostawałem same dobre oceny i radziłem sobie jakoś. Jednak co innego jest rozmawiać w obcym języku z polakiem, który ma identyczny akecnt jak ty, a co innego jest rozmawiać z obcokrajowcem w jego rodzimym języku. Są to dwa światy, które sa od siebie bardzo daleko oddalone i zrozumie to dopiero ten kto pomieszka trochę na zielonej wyspie. Dla mnie angielski w londynie to całkiem inny wymiar świadomości.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.