Szukasz kursu specjalistycznego z BHP, SEP lub kursu excel? Kurs edukacyjny!

Gwarancje wierności jednak nie istnieją

Nawet w najgorętszej miłości. Jest to ryzyko każdego kochającego, którego nie da się uniknąć. W miłości mieści się także mały łagodny smutek z powodu jej przemijania. Z niepokoju o pewność uczucia może narodzić się zazdrość, tak bardzo utrudniająca życie wielu ludziom. Pojęcie zazdrości mieści w sobie cierpienie dwojakiego rodzaju, dlatego krąży tyle sprzecznych opinii o nim. A więc najpierw zazdrość to cierpienie z tego powodu, że partner znalazł sobie inną towarzyszkę życia, a po drugie obawa, że mógłby sobie ją znaleźć. W pierwszym przypadku istnieje konkretny powód do zazdrości, w drugim go nie ma. Jest tylko strach.

Nie da się uniknąć cierpienia z tego powodu, że partner znalazł sobie kogoś innego. Chyba, że złożyło się tak szczęśliwie, że miłość wygasła jednocześnie po obu stronach. Ale jeśli nadal się go kocha i nadal chciałoby się iść z nim dalej przez życie, to ból jest ogromny – także wtedy, gdy próbuje się być tolerancyjnym i wyrozumiałym wobec postępowania partnera.

W skali ludzkich cierpień porzucenie lub czasowe dzielenie się partnerem z tą trzecią/tym trzecim, plasuje się na bardzo wysokiej pozycji. Wielu ludziom udaje się nie okazywać na zewnątrz swego bólu, ale ich wewnętrzne cierpienia nie są przez to mniejsze.

Nie ma bardziej dręczącego uczucia od zazdrości, pisze w swojej książce „Zazdrość’’’ Hildegard Baumgart, specjalistka w zakresie terapii małżeńskiej. Żal jest moralnie bez zarzutu, strach ma odniesienie do konkretnej sytuacji, zawiść jest bardziej jednoznacz ni na, nienawiść jest wyrażona jaśniej. To porównanie z innymi silnymi, negatywnymi uczuciami daje już charakterystykę zazdrości – jej morderczej ambiwalencji, miotania się między miłością i nienawiścią – co odnosi się tylko do najbliższych i najważniejszych osób. Jeśli chodzi o tę ostatnią cechę, to zazdrość jest porównywalna jedynie z żalem.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.