Szukasz kursu specjalistycznego z BHP, SEP lub kursu excel? Kurs edukacyjny!

Historia pewnej pary

Żeby go nie stracić zdecydowała się jednak zająć pozytywną postawę wobec jego nowego sposobu życia. Przyszło jej to tym łatwiej, że zgłębiła tajniki kuchni ekologicznej. Co prawda nadal faworyzowała swoją mieszaną dietę, co z kolei on tolerował, ale nie wzdragała się przed potrawami z nasion. A więc happy-end. Mimo odmiennych zapatrywań na dość istotną kwestię udało się osiągnąć kompromis nie przez „wybijanie mu z głowy jego kaprysów”, ale przez wyjście naprzeciw partnerowi.

Nie zawsze jest możliwe znalezienie takiego konsensusu. Opowie o tym następująca historia o obiecującym początku. On słuchał zafascynowany jej opowieści o dzieciństwie i latach szkolnych spędzonych w Republice Południowej Afryki. Ciągle oglądał film video pokazujący jej dom rodzinny w wielkim ogrodzie, basen i plac tenisowy, sympatycznie wyglądających rodziców, rodzeństwo, sąsiadów i równie sympatycznie wyglądającą czarną służbę, roznoszącą na tacach napoje i przekąski. „Rodzice płacą naszym Murzynom więcej, niż to jest przyjęte” – oświadczyła. To „naszym” zastanowiło go. Takie to było kolonialne. Z drugiej strony wydawała się podzielać jego pogląd, że absurdem jest przyznawanie tak minimalnych praw czarnej większości południowoafrykańskiej ludności.

Postanowili wspólnie pojechać do jej rodzinnego miasta, do Johannesburga. Chciała go przedstawić swej rodzinie. On chciał pogłębić swoją wiedzę o apartheidzie. Jej dom rodzinny i ogród okazały się jeszcze bardziej okazałe i luksusowe niż na filmach, a rodzice, rodzeństwo i sąsiedzi jeszcze serdeczniejsi. Ich niezwykła gościnność urzekła go, ale to oczarowanie nie trwało długo. Błąkając się po ogrodzie odkrył nędzną kwaterę czarnych służących – trzy kobiety mieszkały w jednym małym pozbawionym okien pomieszczeniu. Kuchenka i kran z wodą znajdowały się przed barakiem. Przy stole opowiedział o swoim przerażającym odkryciu. Matka jego przyjaciółki weszła mu w słowo: „Pańskie oburzenie jest śmieszne. Niech pan sobie obejrzy prawdziwe dzielnice nędzy, to wtedy zorientuje się pan w ich prawdziwej niedoli.”

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.