Szukasz kursu specjalistycznego z BHP, SEP lub kursu excel? Kurs edukacyjny!

OCENY MORALNE UCZNIÓW SZKOŁY SPECJALNEJ CZ. II

Rozróżniając w zadaniach zachowanie się dziecka innego (nie siebie) od swego własnego, autorka przyjmowała hipotezę prawdopodobną, że w opinii o dziecku postronnym, badany wyrazi swoje przekonanie co do normatywnego, tj. społecznie pożądanego stanu rzeczy. Natomiast w opinii o swym własnym – przypuszczalnym – zachowaniu się być może lub w pewnej mierze da wyraz moralności osobistej. Brała przy tym pod uwagę znane zastrzeżenia co do wartości tzw. testów sytuacyjnych, tj. testów, wymagających wczuwania się czy wstawiania w określoną sytuację i w ślad za tym zajęcia w sposób werbalny określonego stanowiska.

Istotne w konstrukcji testu porównanie zachowania się osoby anonimowej z domniemanym zachowaniem się własnym oznaczało konfrontację ocen krytycznych z samokrytycznymi. Przyjmując, że ocena zachowania się własnego wskazuje na określony ideał moralny, natomiast ocena zachowania się cudzego na stan faktyczny własnego postępowania, autorka oznaczyła pojęciem sprawności moralnej stopień zgodności względnie rozbieżności między jednym a drugim. Uznała, że sprawność moralna jest tym większa, im mniejsza jest różnica między idealną samooceną a oceną krytyczną. Stanowisko to może być przedmiotem dyskusji, jednakże krytyka na tym miejscu wydaje się niecelowa. W każdym razie okazało się bez wątpliwości, chociaż na innej drodze niż poprzez przewodniki skalowe, że oceny samo- krytyczne wykazują tendencję do zawyżenia i że na ogół rozmiary zawyżania samoocen moralnych zmniejszają się z wiekiem, a więc zarazem ze wzrostem osobistego doświadczenia i krytycyzmu. Okazało się również i to, że w porównaniu z uczniami ze szkół dla dzieci normalnych, rozmiary zawyżeń („optymizmu samokrytycznego”) u dzieci ze szkół specjalnych są większe.

Zgodne z tym są wyniki porównań między sprawnością moralną a umysłową. Korelacja między jedną a drugą jest wysoka, co nie przeczy rozbieżności w pojedynczych wypadkach. Znaczy to w objaśnieniu ogólniejszym, że na ogół normalnemu lub wysokiemu poziomowi inteligencji ogólnej towarzyszy normalna lub wysoka sprawność moralna. Również przestępcy na ogół ustępują intelektualnie osobom przystosowanym do wymogów życia społecznego. Sprzeczności, niekiedy rażące między wysokim poziomem inteligencji a brakiem uspołecznienia lub pogotowiem do życia przestępczego wymagają analizy indywidualnej w zakresie warunków środowiska wychowawczego, osobistych frustracji i powodów do agresywności. W każdym razie nie przeczą wnioskom, uzyskanym w badaniach autorki, ani ogólnej koncepcji co do – rozpatrywanej statystycznie – zasadniczej zgodności między sprawnością moralną a umysłową. Osobowość rozwijająca się, czy już ukształtowana stanowi na ogół całość spoistą.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.