Szukasz kursu specjalistycznego z BHP, SEP lub kursu excel? Kurs edukacyjny!

W jaki sposób sam się ograniczam?

Odpowiadając na to pytanie możesz wynajdywać najrozmaitsze sposoby – należy wypisać wszystkie, jakie tylko przyjdą ci na myśl. Podaję kilka przykładów odpowiedzi udzielonych przez inne osoby:

– Nie zastanawiam się nad tym, co naprawdę jest dla mnie ważne.

– Jestem leniwy.

– Wierzę w to, co inni o mnie mówią – ich opinia jest dla mnie ważniejsza niż moja własna.

– Kiedy poczuję do kogoś sympatię, zwykle nie okazuję tego.

– Nie umiem się bronić.

– Nie realizuję własnych postanowień – wciąż sprawiam sobie zawód.

– Nigdy nie upominam się o podwyżkę, czekam po prostu na to, co zechcą mi dać.

– Wydaję więcej, niż zarabiam.

Choć zapewne doskonale zdajesz sobie z tego sprawę, zastanów się przez chwilę nad prawdziwymi kosztami zachowań, które wyliczyłeś w odpowiedzi na czwarte pytanie – głęboko to sobie przeanalizuj. Postępując tak osłabiasz wpływ przeszłości na siebie oraz zmieniasz sposób myślenia o sobie i swoich możliwościach.

Zauważ, że niektóre z twoich odpowiedzi na to pytanie są odbiciem niepowodzeń, jakie wymieniłeś w odpowiedzi na pytanie drugie. To dobrze – wykorzystaj tę wiedzę, aby lepiej uświadomić sobie związek pomiędzy myśleniem a jego skutkami.

Co takiego? Jakie korzyści? Powodem zadania takiego pytania jest to, że zazwyczaj trzymamy się naszych ograniczeń, ponieważ coś nam one dają. Odnosimy jakąś korzyść z ograniczania samych siebie i boimy się, że musielibyśmy z nich zrezygnować, aby pójść naprzód. Dlatego trzymamy się ich kurczowo, nie chcąc stracić tego, co uważamy za korzystne dla siebie.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.